Każdego dnia chcę napisać posta, mam nawet na to czas... ale nie idzie, mam jakąś niemoc twórczą... a wydawać by się mogło że mam o czym pisać. Dziś strzeliły dwa tygodnie mojego weganizmu, postanowiłam też dla zdrowia ograniczyć spożycie alkoholu... nastała piękna biała zima, złapał mróz... w domu jakoś spokojniej. Weszłam w tryb wieczornych medytacji, ćwiczeń oddechowych... gitara też się…

Read more